Przykładowe maile do firmy windykacyjnej, czyli obraz polskich długów i dłużników
Chciałabym złożyć prośbę o otwarcie sprawy windykacyjnej mojemu byłemu chłopakowi , który we wrześniu 2008 roku pożyczył ode mnie 14 000 zł. Do dnia dzisiejszego spłacił część długu w wysokości 3000 zl. W styczniu tego roku spisałam oświadczenie o sumie zadłużenia i umowie na jej spłatę a ... ja podpisał. Przez ostatnie trzy miesiące pieniądze wpływały na moje konto każdego 5tego dnia miesiąca wedle umowy, w tym jednak miesiącu zaczęły się już problemy gdyż dłużnik stwierdził ze nie ma pieniędzy by mi oddać. Osobiście mieszkam w Irlandii a ciężka sytuacja finansowa (jestem na liście osób do zwolnienia) sprawia ze nie mogę sobie pozwolić na opóźnienia spłaty a najchętniej odzyskałabym całość. Mogę dostarczyć kopie oświadczenia podpisanego przez dłużnika. Mam również jego adres (Grudziądz) ,nr pesel, paszportu, dowodu osobistego i prawa jazdy jeżeli jest to potrzebne. Proszę o jak najszybszy kontakt w tej sprawie jeżeli jest to możliwe.
Mam straszny problem. Pożyczyłam pieniądze: 20.ooo zł wewrześniu 2007 roku, swojej (wtedy) przyszłej teściowej. Minęło już 20miesięcy i nie ma żadnych szans że teściowa mi odda pieniądze. Jestemzrozpaczona, zawiedziona i załamana. Straciłam wszystkie oszczędności życia. Jestem teraz w trudnej sytuacji, bezrobotna, zadłużona w banku i spodziewam się dziecka. Każda prośba o zwrot pieniędzy kończy się naniczym. Teściowa zaklina się że odda dług, ale niestety nic nie robi wtym kierunku. Nie mogę już dłużej czekać. Nie wierzę już jej, zostałam oszukana. Zdecydowałam się wnieść sprawę do sądu. Nie mamy spisanej umowy. Mam tylko jako dowód to że mój mąż może potwierdzić tą pożyczkę. Czy firma windykacyjna pomoże mi rozwiązać mój problem? Ile mnie to będzie kosztowało? Czy za pomocą Państw firmy odzyskam dług? Proszę o poradę w mojej sprawie.
chciałabym zapytać Państwa o możliwość zajęcia się windykacją należności od osoby prywatnej. Wysokość należności wynosi 7.500 PLN. W zeszłym roku razem z mężem byliśmy zainteresowani kupnem działki budowlanej na Podhalu. Znaleźliśmy ofertę bezpośrednio, a nie przez biuro nieruchomości. Wstępną umowę kupna/sprzedaży działki podpisaliśmy w maju 2008r. Umowa zawarta została tylko pomiędzy stronami, bez obecności osoby trzeciej. Ponieważ musieliśmy wystąpić o kredyt, zawarliśmy w umowie treść o wypłacaniu zaliczek, tak, by strona sprzedająca pewna była, że działkę nabędziemy. Umowa zawiera również klauzulę, że działka jest budowlana. Gdy rozpoczęliśmy starania o pozyskanie niezbędnych dokumentów w urzędzie gminy oraz starostwie powiatowym okazało się, że działka ma status rolnej. Zdążyliśmy już wypłacić zaliczki w wysokości 7.500 zł. Próbujemy od roku polubownie odzyskać nasze pieniądze, ponieważ nie chcemy już kupować tej działki. Czy możliwe będzie pozyskanie tych pieniędzy na drodze windykacji? Ile może wynosić prowizja od takiej kwoty? Z góry dziękuję za udzielenie mi odpowiedzi.
czy przyjmujecie państwo również odzysk długu zasądzonego prawomocnym wyrokiem Sądu. (bez klauzuli wykonalności).W wyroku Sąd zobowiązał dłużnika do zwrotu kwoty 58.tys w terminie 3 lat, wyrok z 2006roku. 3 letni termin mija w listopadzie br.
Poszukujemy firmy, która pomoże nam w odzyskaniu naszej wierzytelności. Wierzytelność powstała w kwietniu 2008r. na podstawie faktur za wykonane przez nas usługi. Dłużnik to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Krakowie. Pomimo kilkakrotnych ponagleń telefonicznych oraz wezwań do zapłaty nie uzyskaliśmy należności. W związku z tym, skierowaliśmy sprawę do Sądu. Zakończyła się ona zasądzeniem od naszego dłużnika kwoty 4568,70 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 29.04.2009r. oraz 100,00 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych. W dniu 16.03.2009r. dostaliśmy pismo od Likwidatora spółki (który wcześniej był jej prezesem) o postawieniu spółki w stan likwidacji. Zgodnie z informacjami uzyskanymi w dniu 21.04.2009r. we właściwym dla dłużnika KRS, w dniu 26.03.09r. dłużnik złożył wniosek o likwidację spółki, został on mu zwrócony w dniu 14.04.09r. W KRS nie ma jak dotąd żdnej wzmianki n.t. likwidacji spółki-dłużnika. W/w wyrok jest prawomocny. W dniu 21.04.2009r. wystąpiliśmy z wnioskiem o odpis wyroku z klauzulą wykonalności. Posiadamy wszelką dokumentację w/w sprawy oraz kopie dokumentów rejestracyjnych spółki-dłużnika. Czy Państwa firma jest zainteresowana dalszym prowadzeniem tej sprawy? Jeżeli tak proszę o podanie warunków finansowych.
mamy do ściągnięcia 184 euro od byłego pracownika - kierowcy. jest to kara ktora obciazyla nas firma spedycyjna za zle wypelnione dokumenty przewozowe przez tego kierowce. kierowca podpisal w chwili przyjecia rozporzadzenie o odpowiedzialnosci za wlasne błedy. mimo 2 wezwan do zaplaty byly pracownik nie uregulowal platnosci. sprawe zostawilibysmy bez slowa aczkolwiek kierowca ten psuje nam opinie wsrod innych kierowcow. z tego tytulu chcielibysmy odzyskac wspomnianą kwote - dla sprawiedliwosci. byly pracownik mieszka w Raciborzu. czy podjeliby sie Panstwo odzyskania tej kwoty?
dzień dobry mam pytanie czy możliwe jest powierzenia waszej firmie sprawy chodzi o odszkodowanie w kwocie 30 tyś zł z odsetkami obecnie to bedzie ok 45 tyś zł zasądzone prawomocnym wyrokiem sądu który to wyrok posiada klauzule wykonalności odszkodowanie zasadzone jest solidarnie od 3 mężczyzn w wieku od 21 do 23 lata bardzo mi zalezy skierowałam sprawe co prawda do komornika wedlug właściwości ze świecia nad wisłą ale niestety od ponad roku jest to bez skuteczne. prosze od odpowiedz.
Z polecenia znajomego podpisałem umowę z osobą prywatną na zakup i sprowadzenie uszkodzonego samochodu osobowego z USA. Następnie wpłaciłem na konto tej osoby pieniądze (notabene w tym samym banku). Po miesiącu przekazał mi dowód zakupu auta w USA. Niestety do dnia dzisiejszego nie ma ani samochodu ani pieniędzy. Facet ok.2 tygodnie temu po przekazaniu kolejnej bajeczki o tym , iż samochód zatrzymała policja w Niemczech ponieważ laweciarz był pod wpływem narkotyków, a on nie wie dokładnie gdzie , powiedział że kończy współpracę i zwróci pieniądze. Po tygodniu przesłał mail-em lipny jak się okazało dowód dyspozycji przelewu a pieniędzy nie ma i gość się nie odzywa. Chodzi o kwotę ok.50 tyś zł. Dzisiaj zgłosiłem całą sprawę na Policję. Facet jest zameldowany w tym samym mieście co ja, całe auta sprowadzone z USA trzyma na strzeżonym parkingu na kilka sztuk uszkodzonych u w/w znajomego. Cała akcja ma miejsce w Poznaniu. Czy podjęliby się Państwo windykacji wpłaconych przeze mnie pieniędzy od tej osoby? Jakie są koszty? Z kim się mogę i gdzie spotkać? Czy windykacja Poznań oznacza Państwa obecność w tym regionie czy tylko wysyłanie pism?
mamy problem z odzyskaniem nalezności za prace projektowe ( projekt osiedla mieszkaniowego w Mikołowie) wykonane dla firmy ... na prace wykonane posiadamy podpisaną umowę, podpisany protokół przekazania dokumentacji, nie podpisana fakturę- wysłana była pocztą, projekt uzyskał pozwolenie na budowę. 30-03-2009 klient nasz odebrał ostateczne wezwanie do zapłaty - posiadamy potwierdzenie odbioru kwota nalezności to 101 400,-zł brutto( z vat) wirzytelność stwierdzona jest fakturą faktura opiewa na kwotę 120 000,- netto - 146 000,- brutto - 45 000,- zapłacono gotówką a pozostała kwota 101 400,- miała zostać uiszczona przelewem i do dnia dzisiejszego nic nie wpłynęło Klient tłumaczy się że jest w trudnej sytuacji, tej inwestycji nie będzie realizować chyba ze wzgledu na kryzys, chyba chce sprzedać działkę pod ta inwestycję łacznie z projektem i obiecuje nam wtedy uiszczenie nalezności ale na razie nic z tego niewyszło, cos tam już sprzedawał i tez tak obiecywał ale do nas w efekcie końcowym żadna kwota nie wpłynęła - boimy się że wszystko sprzeda i nic nam nie przeleje firma ... nadal funkcjonuje chyba posiada cegielnie ... jest to spółka komandytowa prosimy o przedstawienie nam Państwa oferty na windykacje naszej nalezności
Chciałem zapytać czy byliby Państwo zainteresowani windykacją długu jaki wobec Wspólnoty mieszkaniowej kamienicy przy ... ma dłużnik firma ... Sp z o.o. z siedziba na ul. ... Kraków, kwota głównego długu to około 30 tyś zł plus odsetki, koszty . Firma ma wyrok ale komornik nie odzyskał długu. Firma ta miała w kamienicy przy ul . ... Kraków lokale (w tej samej kamienicy w której dla Wspólnoty ma dług) ale w tym samym czasie gdy był wyrok Sądu i przekazanie do Komornika sprzedała te lokale osobie prywatnej. Osoba, która te lokale kupiła nadal nie płaci Wspólnocie czynszu i jej sprawa jest już na końcowym etapie w Sądzie (wg mnie sprzedaż była fikcyjna, znalazłem na portalu nasza-klasa.pl że Prezes firmy ... jest znajomym osoby, które kupiła te lokale, poza tym w Internecie znalazłem informacje że Prezes firmy ... ma inną firmę z takim samym adresem w Krakowie jak firma osoby która odkupiła lokale - dwie firmy znajomych pod tym samym adresem) Proszę o informacje czy i na jakich warunkach możemy te długi odzyskać poprzez Waszą firmę
Chciałem zapytać czy Wasza Firma zajmuje sie windykacją naleznosci z tytułu umowy o prace? mam prawomocny wyrok nakazujący wypłate 33 000 z tytułu zaległych wynagrodzeń i ekwiwalentu za urlop. z tym tylko ze firma w ktorej pracowalem nie ma juz przedstawiciela w polsce - jedyną osobą decyzyjna jest prezes zarzadu ktory jest Norwegiem mieszka w Norwegii.
chciałbym skorzystać z Państwa usług z zakresu oddzyskania moich pieniędzy. Wyrok w sprawie zapadł 27.03.2007 na tamten dzień chodziło o kwotę 11 078,78 plus zwrot kosztów procesu 2969. Dłużnik to: .... Postępowanie komornicze z października 2008 doprowadziło do umorzenia postepowania gdyż dłużnik nie posiada majątku. W chwili składania pozwu dłużnik był właścicielem komisu. Po wyroku dłużnik komis przepisał na ojca. W chwili obecnej dłużnika można spotkać na komisie samochodowym ... (komis oficjalnie zarejestrowany na ojca). Dłużnik do chwili obecnej zajmuje sie sprowadzaniem samochodów z zagranicy. Mieszka z żoną i dzieckiem. Bardzo proszę o informację jak możemy rozpocząć współpracę oraz jakie koszty będę musiał ponieść.
Posiadam wyrok Sądu z 2001 r. z kaluzulą wykonalności o zapłatę. Była to sprawa z powództwa cywilnego. Zarówno wierzyciel jak i dłużnik ( mimo, że sprawa dotyczyła zakupu samochodu w komisie prowadzonym przez dłużnika) są osobami fizycznymi. Kwota do wyegzekwoawania to ok 36 000 zł z odsetkami. Dwukrotnie była prowadzona egzekucja przez komornika, który w trakcie swojego postepowania ściągnął bardzo niewielką kwotę zadłużenia. Dłuzniczka zamieszkuje na terenie Bydgoszczy. W związku powyższym mam pytanie czy Wasza firma zajmuje się takimi sprawami a jeśli tak to jak wygląda procedura i jakie są koszty przeprowadzanej przez Państwa egzekucji.
Napisałam do Państwa ponieważ jestem juz u kresu wytrzymalości gdyż ...(zacznę od początku)założylysmy z koleżanką spólkę cywilną i otworzyłyśmy w naszej miejscowości (Szamotuly) pub. Ponieważ moja wspólniczka mieszkala tylko z siostra i nie miała żadnych dochodów ani oszczedności koszty remonty i wposażenia lokalu pokryłam ja wykorzystując do tego kartę kredytową mojego męża licząc,że szybko uda nam się ją splacić !koszty uruchomienia wszelkich procedur typu: założenie spółki ,zgoda na sprzedaż piwa itp.również pokrylam ja . Ogólnie wykorzystałysmy całą kwote na karcie tj.:6.000 tys.złotych . Potem pojawiły sie między nami różnice zdań i po ok 6 miesiącach zrezygnowalam z dalszej wsołpracy ale nie formalnie więc moja wspólniczka "zaszalala na maxa" - mając kolegę (wlaściciela hurtowni)brała sobie towar na termin i powstał spory dług ,który ja pod naciskiem komornika musiałam splacać do dzisaj ! w dniu dzisiejszym (30.09.2009)otrzymalam pismo od komornika,że zająl mój i męża zwrot podatku w kwocie 3400 zł.na poczet należności za dług w wspomnianej hurtowni ( 3700))Wczesniej splaciłam juz dlug w Enea S.A. na lączna kwotę 2500 tys.i obawiam się ,że to jeszcze nie koniec niespodzianek gdyz sama juz nie wiem gdzie wspolniczka w imieniu spólki narobila długów! Pragnę wspomniec ,że nie uczestniczylam w bespośrednim zamknięciu lokalu więc całe wyposażenie pubu przejęla moja wspólniczka .Pisałm do niej o zwrot moich rzeczy ale prośba odbiła się echem a teraz wspólniczka wyprowadziła sie z domu do brata i opiekuje sie jego dziecmi gdyż ona wraz z zona wyjechał do Holandii - do pracy Moje pytanie brzmi :czy jesteście Państwo gotowi mi pomóc w odzyskaniu części długu??
Czy zajmujecie się państwo odzyskiwaniem zaliczek wpłaconych na poczet usługi? Wpłaciłem zaliczkę 6000 zł na wykonanie schodów drewnianych. Zleceniobiorca przywiózł trochę materiału na budowę po czym kontakt urwał się. Mam potwierdzenie na piśmie tej zaliczki (2 raty: 2000 i 4000). Mam też rzekome dane tego przedsiębiorcy z adresem. Gość jest z Rzeszowa. proszę o odpowiedź . ewentualne dodatkowe informacje i adres podeślę później
Pyanie do Państwa? Zawarłem umowę pożyczki na kwotę 30 000 zł dnia 03.07.2001r. Pożyczkobiorca miał co miesiąc uiszczać odsetki 10% kwoty głownej czyli 3000zł,które przekazał w 1 miesiącu potwierdzając ten fakt własnoręcznym podpisem. Później zniknął. Sprawę oddałem do sądu. Odbyła się jedna sprawa. Ponieważ nie możliwe stało się doręczenie pożyczkobiorcy wezwania przez sąd pod adres zamieszkania sprawa ugrzęzła.(Pożyczkobiorca podobno wyjechał do Irlandii-z informacji,które uzyskałem).Czy jest jakaś szansa na odzyskanie pieniędzy lub sprzedanie tej wierzytelności? W załączeniu przesyłam kopię umowy i wpłaty. Wszelkie inne informacje i dokumenty mogące pomóc w sprawie przedstawię jeśli Państwo będą zainteresowani poprowadzeniem sprawy.
Mamy dłużnika, którym jest osoba prywatna - rolnik z sąsiedniej wsi, który zakupił od naszej firmy onasiona kukurydzy, nawozy, środki ochrony roślin na kwotę 25.000,00zł z terminem płatności 25.10.2008. Do tej pory po wielu interwencjach w kwietniu br wpłacił część długu w wysokości 4.000,00 zł. Na zakupione towary została wystawiona faktura Vat.
Szanowni Państwo interesuje mnie windykacja po nieudanej egzekucji komorniczej. Komornik odzyskał ok 300 zł z kwoty ponad 14 tyś zł. Mąż mój kilka lat temu żyrował wraz z kolegą kredyt w SKOKU. jak to często bywa musiał spłacić go sam bo dłużniczka oficjalnie nie miała pracy a drugi żyrant zginał w wypadku.W związku z tym zwracam się do państwa z zapytaniem czy podejmą się Państwo ściągnięcia długu i jakie są formalności by podpisać z Państwem umowę. proszę o kontakt
Jestem zainteresowana Państwa ofertą odzyskania długu.W obecnej chwili od września 2008r mam trudnośc z odzyskaniem należności za wykonane usługi transportowe na kwotę 52 575,90 zł. Firma ... S.C przyjeła faktury ( 6 faktur mam podpisane kopie 09.2008,11.2008,12.2008,01.2009,02.2009,03.2009r) i cały czas zwodzi i odwleka termin zapłaty.Do firmy tej zostały wysłane dwa zawiadomienia o zwrot długu na,które mam potwierdzenie,zaczynam się obawiac ,że jak zacznę się z nimi sądzic sama to firma ta zacznie grac na zwłokę i będzie chciała przedawnienia tych faktur. Bardzo proszę o informacje na temat możliwości windykacji przez Państwa Firmę jakie mam szanse na odzyskanie długu i jaki byłby to okres oczekiwania.Prosze też o przesłanie wyliczeń kosztów wysokości prowizji za Państwa usługi.
Piszę, aby zasięgnąć informacji dotyczącej windykacji długów od osób prywatnych. Poniżej pozwolę sobie pokrótce przedstawić sytuację, w której znalazła się moja daleka krewna. Na przełomie 2003 i 2004 r. pożyczyła ona, wraz z niezyjącym już mężem, pewną sumę pieniędzy znajomemu małżeństwu. Wszystko odbyło się zgodnie z literą prawa, sporządzona została pisemna umowa między stronami. Dług miał zostać zwrócony wraz z odsetkami. Od początku okresu spłaty dłużnicy oddawali jedynie raty kwoty pożyczki, unikając jednak spłaty umówionych odsetek. Około czterech lat temu, gdy kwota pozostała do zwrotu wynmosiła 10.500 zł, zaprzestali oni dokonywania jakichkolwiek wpłat na rachunek wierzycieli. W kwietniu 2009 r. sporządzona została kolejna umowa, zgodnie z którą dług podzielono na 14 równych części (po 750 zł), z których każda miała wpływać na konto pożyczkodawczyni do 25 dnia każdego miesiąca, z czego pierwsza wpłata spodziewana była do 25 kwietnia 2009 r. Niestety, do dnia dzisiejszego dłużnicy nie wywiązują się z umowy. Dodam, że zgodnie ze złożonym przez pożyczkobiorców oświadczeniami, oboje posiadają stałe źródło dochodów, a ich miesięczne zarobki przekraczają 3.000 zł. Proszę o kontakt i odpowiedź na pytanie, czy bylibyście Państwo zainteresowani przyjęciem zlecenia egzekucji tego długu.
piszę do Państwa, ponieważ zostałam oszukana przez swoją księgową i w żaden sposób nie mogę od niej odzyskać swoich pieniędzy. Od początku prowadzenia działalności gospodarczej dawałam jej pieniądze na opłacanie różnych rzeczy związanych z prowadzeniem firmy. Pod moją nieobecność (wyjeżdżałam często za granicę) i oczywiście za moją zgodą ( była to moja "dobra znajoma", która pomagała mi stawiać pierwsze kroki w świecie biznesu ), miała zajmować się takimi płatnościami jak ZUS, US, stoen, a także spłata karty kredytowej w banku GE. Na wszystkie te rzeczy dostawała pieniądze - niestety nie wpłacała ich na odpowiednie konta, tylko bezprawnie przywłaszczała sobie. Kilkukrotnie próbowałam odzyskać od niej wszystko to, co jej dawałam, ale za każdym razem słyszałam tylko "za tydzień, za tydzień, za tydzień". Dodatkowo, z racji tego, że była to "dobra znajoma", która nigdy w życiu by mnie nie oszukała, na wszystkie te kwoty (oprócz składek na ZUS do pewnego momentu) nie mam żadnego dokumentu - nie kazałam przecież podpisywać niczego znajomej, która chce pomóc. Jeśli chodzi o ZUS, to załączam dokument, który jako jeden udało mi się od niej wywalczyć. Na resztę pieniędzy (które dawałam jej "do ręki") nie mam żadnego pokwitowania. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że nie uda mi się odzyskać całej kwoty, jaką jej w sumie dałam, ale mam nadzieję na choćby część pieniędzy. Jak się Państwo domyślacie, zadłużenie w takich instytucjach jak ZUS i US albo Stoen, nie tylko nigdy nie podlegają przedawnieniu, ale również wzrastają z każdym dniem. Oczywiście chcę to wszystko spłacić, żeby nie żyć do końca swoich dni ze strachem w oczach (mam nauczkę na całe życie albo i dłużej), ale oczywistym jest również to, że nie mam tylu pieniędzy, żeby móc zacząć nawet spłacać zadłużenie. Dlatego proszę Państwa o pomoc - wiem, że Państwo skupujecie długi, a mi na prawdę szybko potrzebne są te pieniądze. Biorąc pod uwagę, że wiele musiałam się "nacierpieć" i "nadenerwować" przez tą całą sytuację, doliczając również odsetki które muszę zapłacić, oraz koszty które już poniosłam z tytułu wyjaśniania całej sytuacji w urzędach, kwota, którą chciałabym odzyskać od księgowej (czyli kwota za którą chciałabym sprzedać dług księgowej) to nie mniej niż 10 tysięcy złotych (biorąc pod uwagę również te pieniądze, które jej dawałam, ale nie mam tego udokumentowanego). Będę czekać z niecierpliwością na jakąkolwiek wiadomość od Państwa, bo nie ukrywam, że na prawdę muszę odzyskać te pieniądze jak najszybciej. Czekam również na Państwa ewentualne propozycje ceny, za którą możecie Państwo kupić ode mnie dług.
Mam najemce mieszkania, ktory zalega z platnoscia na chwile obecna ok. 6.000.00PLN. Mieszkanie jest w Warszawie. Najemca to czlowiek, ktory prawdopodobnie chce wyjechac za grnice, wiec nalezy dzialac szybko. Wiem o nim tyle, ze posiada auto, najprawdopodobniej jest wlascicielem sprzetu nurkowego dla wiekszej grupy ludzi i prowadzi kursy nurkowe. Jakie sa Panstwa propozycje w tej sprawie. Jak moze wygladac nasza wspolpraca?
Zainteresowany jestem odsprzedaniem, badz wyegzekwowaniem w moim imieniu naleznosci w wysokosci 2000 funtow brytyjskich od dluznika, ktory nie wywiazal sie z naleznosci podczas pobytu w Wielkiej Brytanii i wrocil do Polski, gdzie nie moge nawiazac z nim kontaktu. Jako, ze mieszkam i prowadze dzialalnosc w Wielkiej Brytanii, nie jestem w stanie na wlasna reke probowac odzyskac tej naleznosci. Zalaczam skan weksli, ktore zostaly podpisane przez dluznika. Zaznaczam, ze posiadam jego numer PESEL, przyblizone miejsce zamieszkania (nie dokladny adres), ale zgodnie z tym co zdarzylem ustalic, jest on wlascicielem nieruchomosci w miejscowosci Konskie w wojewodztwie Swietokrzyskim (zreszta pochodzi on z tej miejscowosci, jak rowniez jego zona). Czy byliby Panstwo zainteresowani odzyskaniem tego dlugu, a jesli tak to jakie wiazalyby sie z tym oplaty i procedury.
Wynajmuje mieszknie (legalnie, z umowa, place podatek) we Wroclawiu. Najemca nie zaplacil za poprzedni miesiac i wygalda na to, ze nie zaplaci za ten. Razem bedzie to 5500 - 6000 PLN. W tym miesiacu najemca sie wyprowadza. Jak wspomnialem, jest duza szansa, ze najemca nie zaplaci zaleglego czynszu, ale jest duza szansa, ze zobowiaże sie do tego pisemnie. I tu mam kilka pytan. 1. Czy zajeliby sie Panstwo taka sprawa, jezeli tak to wygalda. 2. Czy jest jakas oplata z gory, czy mozna Panstwu po prostu sprzedac ten dlug. 3. Najemca wyprowadza sie w ciagu 2 dni, czy maja Panstwo moze jakis dokument jaki powienienm dac mu do podpisania, zeby ewentualna egzekucja dlugu byla ulatwiona?
posiadam sądowy nakaz zapłaty z klauzulą wykonalności na kwotę 12.000,- + odsetki . Dłużnik jest osobą prywatną, prawdopodobnie prowadzi "lewą" działalność nigdzie nie zarejestrowaną, napewno ma na karku komornika, dłużnik z Sosnowca. Jakie byłyby orientacyjne koszty windykacji?
Kontakt do Państwa znalazłem w Internecie, zwracam się do Państwa z zapytaniem czy jest możliwe odzyskanie pieniędzy w kwocie 12500 zł od człowieka który jest obywatelem Niemiec ale jest pochodzenia Polskiego. Dług jaki u mnie zrobił wynosi j/w 12500 zł , i ciągnie się już rok. Jestem osobą prywatną i nie wiem jak mam sobie poradzić z tym dłużnikiem. Jeśli mogę liczyć na Państwa pomoc , poproszę o informację zwrotną lub poproszę o kontakt pod nr tel. ...
Nasz "klient" jest osobą fizyczną która wpółpracowała z naszą firmą około dwóch lat. Łączna wartość zadłużenia to 13115,19, wierzytelność stwierdzona fakturami VAT na powyższą kwotę. Nie wiemy czy klient nadal prowadzi działalność, jednak nieoficjalnie wiemy, że osoba ta nadal zajmuję się handlem. Bardzo prosze przedstawienie możliwości ściągnięcia należności.
Chciałbym skorzystać z Państwa usług. Robię to po raz pierwszy w związku z tym proszę o przedstawienie całej procedury. Sprawa pokrótce ma się następująco: Klient nie zapłacił za drugą fakturę która była wystawiona z 3 dniowym okresem płatności (płatność na 04.06.2009). Ciągle przekazuje, że wysłał przelewy jednak, po prośbie o przefaksowaniu potwierdzenia przelewu, sprawa się urywa. Kwota zaległa to ok. 10.000 zł. Następna faktura prawdopodobnie będzie również do windykacji na kwotę pow. 5.000 zł. Firma ta działa (jak i moja ) w branży budowlanej. Cały czas kontrahent wykonuje prace z tym związane. Z doniesień mojego pracownika, który ciągle pracuje na obiekcie wynika, że kontrahent dostaje środki od swojego inwestora. Grozi mojemu pracownikowi, że z powodów, o których na razie nie chcę wspominać (sprawa w toku) nie zapłaci w ogóle. Proszę o wszczęcie procedury windykacyjnej. Robię to tak wcześnie, bo klient "deklarował", że nie zapłaci w ogóle. Wpędza mnie to w duże kłopoty finansowe zaraz na starcie działalności. Wykonuję usługę jako podwykonawca. Dziś wysyłam pierwszy monit o zapłatę. Proszę o przesłanie umowy na poniższy adres korespondencyjny oraz przedstawienie trybu dalszego postępowania a także szacunkowych kosztów.
Mieszkam w Częstochowie Za kilka dni komornik umorzy sprawę mojego dłużnika ponieważ jak stwierdził: dłużnik nic nie zarabia i nic nie ma. Kwota jaką jest mi winien to 4 tys + odsetki Czy podjęliby się Państwo tej sprawy i jakie byłyby szacowane koszty
w pazdzierniku 2008 pozyczylem osobie prywatnej 20000zl. mam spisana umowe pozyczki miedzy nami, gdzie miala osoba ja splacic w wysokosci 24200zl, do dnia 30.01.2009. do tej pory nie moge, odzyskac moich pieniedzy, gdzie osoba mnie ciagle zbywa. wiem, ze prowadzi zaklad fryzjerski, ktory dziala i funkcjonuje. prosze mi powiedziec, jakie sa wasze stawki za sciagania nalezenosci, i rzecz jasna czy podjelibyscie sie takiego zlecenia.
Mam kilka spraw windykacyjnych do zlecenia wyspecjalizowanej firmie. Sa to zadluzenia wynikajace z obrotu gospodarczego. Wysokosc zadluzenia to 23 tys, okolo 9 tys. Ogolnie na pierwszy ogien chce puscic wlasnie te dwie sprawy. To sa kwoty wynikajace z kilku faktur wystawianych kazdorazowo dla tego samego kontrahenta. Przygotowalem juz kopie dokumentow (kopie umow, faktur). W jaki sposob mozemy rozpoczac z Panstwem wspolprace? Siedziba naszych spolek to ....
Znalazłm Państwa firmę w internecie ,wiec pozwalam sobie na wysłanie zapytania .Poniżej krótki opis mojej sytuacji Mój były pracownik ... w zeszłym roku dopuścił się przestępstwa fałszując podpisy klientów na dokumentach (konkretnie 22 podpisy ) . Pracował on jako konsultant w Autoryzowanym Punkcie sieci komórkowej. Skutkiem jego działań było zamknięcie punktu , który działał od 6 lat .Byłem zabezpieczony wekslem in blanco, weksel został wypełniony i wezwany do zapłaty . W związku z tym ,iż ja wyjechałem do Szkocji , a pracownik się ukrywał sprawa przeciągnęła się na rok. Jak to wygląda na dzień obecny? Pracownika namierzyli , jest w wojsku w Żaganiu- wychodzi na poczatku lipca . W tej chwili zakończone jest sledztwo policji oraz postępowanie prokuratorskie i sprawa karna rozpocznie się lada dzień -człowiek na śledztwie przyznał się do wszystkiego i odpowiada z wolnej stopy tylko i wyłącznie dlatego ,iż zobowiązał się ,że zaspokoi roszczenia , zresztą ten fakt potwierdziła na policji jego matka (stąd się o tym dowiedziałem ). Z tego co jest mi wiadomo , ma z czego pokryć szkody wyrządzone przez syna- ma udziały w firmie (chyba gospodarstwie rolnym ) mającym kontrakty dla wojska i teraz w lipcu ma finalizować jak co roku kontrakt . ... rownież nie jest biedny , do pracy dojeżdżał mercedesem .To tyle odnośnie sytuacji ogólnej . Na dzień dzisiejszy dysponuję nakazem płatniczym wydanym przez Sąd Rejonowy w Oleśnicy , nakazujacym zapłatę na moją korzyść 20 000 zł z weksla plus koszty sądowe plus odsetki , wydanym 2 tygodnie temu . Obecnie , nie chcąc mieć do czynienia z tym panem już nigdy więcej szukam firmy skutecznej firmy windykacyjnej , która wyegzekwowałaby od niego moje pieniądze .Wychodzę z założenia , iż i tak już dużo straciłem pieniędzy i czasu i nerwów przez tego człowieka i nie chcę mieć z nim nic do czynienia - i tak żadne pieniądze nie oddadzą tego co straciłem w wyniku w wyniku działań tego pana. Nie ukrywam , iz najlepszą opcją dla mnie byłoby sprzedanie ww. długu za np. 75% wartości , żeby nie zawracać sobie tym głowy więcej . Proszę o ofertę na ewentualną windykację i zakup długu .W razie pytań proszę pisac na maila
Mam problem z odzyskaniem pieniedzy. Gość podpisal mi weksle na kwote 80tys zl, na wekslach jest tylko podpis i kwota. Problem polega na tym ze to juz trwa ponad trzy lata i jest odwlekane z dnia na dzien z tygodnia na tydzien itd. Ostatni termin jaki sobie wyznaczyl byl wczoraj. Z tego co wiem sprawa nie jest beznadziejna, gość jak sie domyslam jest pusty ale jak stwierdzil ma weksle na teścia ktory jest z kolei w pełni wyplacalny-ma dom i pieniądze na koncie ale są jakies rozgrywki rodzinne miedzy nimi i nie mogą sie rozliczyc a co za tym idzie gość nie może sie rozliczyc ze mna. Prosze mi powiedziec jaki bylby koszt Panstwa w tej sprawie. Zalezy mi na czasie.
Proszę o przedstawienie Państwa oferty na odzyskanie należności w kwocie 30 500 zł brutto. Opis wykonanego zlecenia: Nasz zakres jest niewielkim elementem dużego zlecenia obejmującego wentylację garażu wielopoziomowego w Centrum Handlowym ... (kwota ta jest mi znana z rozmów telefonicznych i wynosi ok. 700 000 zł). Wykonaliśmy modernizację rozdzielnic zasilająco-sterowniczych dostarczonych wraz z systemem wentylacji, tak aby współpracowały z systemem zarządzania budynkiem .... Praca została przez nas wykonana w marcu. Zgłosiliśmy wykonanie zlecenia telefonicznie. Nie doszło do podpisania protokołu odbioru tych prac (nie było rozmów o takim protokole - nie wiem czy to nie jest przypadkiem błąd z naszej strony) Wystawiliśmy fakturę VAT i została ona przyjęta (podpisana kopia została nam odesłana). Odprowadziliśmy VAT i zapłaciliśmy podatek. W kwietniu i w maju już po terminie płatności kontaktowaliśmy się ze Zleceniodawcą telefonicznie i mailowo z prośbą o uregulowanie płatności (padła tylko raz obietnica, że należność zostanie uregulowana do końca kwietnia, w kolejnych rozmowach Zleceniodawca tłumaczył się już tylko, że czeka aż jemu zapłacą). Obecnie sprawa wygląda tak, że nasz Zleceniodawca nie sprzedał swojego zakresu ponieważ zarzucają mu wady (np. brak naklejki na drzwiczkach szafy sterowniczej itd. - tak przynajmniej twierdzi). Nasz zakres jest jednak od marca tego roku wykonany w 100% i nie jest przyczyną wstrzymywania płatności. W załączniku dokumenty: 1. Wezwania do zapłaty wysłane na dwa adresy (w mailach zlecający podawał zmiany adresów) 2. Potwierdzenia nadania 3. Zlecenie 4. Podpisana kopia faktury VAT 5. Korespondencja mailowa P.S. Prawdopodobnie nasze wezwania do zapłaty częściowo mogą być wadliwe (co wynika z naszego braku doświadczenie w tej kwestii). Mianowicie ostrzegliśmy, że przekażemy informację do Krajowego Rejestru Długów jednak później dowiedzieliśmy się, że aby tego dokonać trzeba podpisać umowę z KRD, a my takiej na dzień dzisiejszy nie posiadamy.
Zainteresowani jesteśmy Państwa ofertą windykacyjną. Firma nasza zajmuje się handlem materiałów budowlano-wykończeniowych. Sprzedaliśmy dla klienta towar zgodnie z fakturą z dn,30.12.2008 z terminem płatności 7dni o wartości 8 870zł.Odbiór f-ry jak też towaru z wz mamy potwierdzony przez żonę klienta. Na f-rze mamy adnotację "zobowiązuję się zapłacic 0,2% za każdy dzień zwłoki". Wielokrotnie kontaktowaliśmy się z klientką w sprawie zapłaty, twierdziła, że ma chwilowe problemy z zapłatą, obiecywała,że w niedługim czasie zapłaci; raz wysłaliśmy ostateczne wezwanie do zapłaty. Klient ma zapewne z żoną wspólność majątkową, dochód z gospodarstwa rolnego lub z renty strukturalnej.